Kłopoty z połączeniami lotniczymi spowodowały, że skrócił się czas naszego wyjazdu, co z kolei spowodowało zmianę pierwotnych planów. Decyzje szczegółowe podejmiemy na miejscu. Bierzemy pod uwagę wejście na szczyty położone w bezpośrednim sąsiedztwie La Paz, ewentualnie Sajamę. Aż boli, że na poznanie tak pięknego i egzotycznego kraju mamy tylko 23 dni :( |